Oddalem auto ..gaslo w czasie jazdy i zapalal sie CHeck Engine
Po 1,5 tyg stania auta w warsztacie i wymiany(poprzez zgadywanie co to moze byc?)
-swiece
-kable
-kopulka rozdzielacz plus palec
-termowylacznik do chlodnicy(wiatraka),,,co to ma wspolnego z check???
-termostatu
-wyjechany 3/4 baku do testowanie
Odebralem auto i po 500m to samo sie dzieje...
Panowie powiedzieli ze oni zgaduja co to moze byc i zaczeli wymieniac od najtanszych czesci zeby mnie na koszty nie narazic i ze teraz to juz tylko modul moga wymienic ale na to tez nie daja gwarancji ze zacznie chodzic..
Auto to Opel Astra 1.4 na pojedynczym wtrysku...silink latwy i ptzyjkemny w naprawie bo popularny i nie skomplikowany..
Szef firmy na koniec okazal sie bezczelny ,zaczal krzyczec ze auto to szrot nie powinno sie go rejestrowac i ze silnik to trup.Na moja uwage ze jak przyjechalem to mogl powiedziec ze takich aut nie beda naprawiac...wydarl sie jeszcze bardziej!!!!
Model: BMW 735i
Nadwozie: Limuzyna
Zasilanie: Benzyna
Silnik: 3.6 326KM
Napęd: RWD
Rok: 2002
Skrzynia: Multitronic Pomógł: 18 razy Wiek: 32 Dołączył: 29 Mar 2008 Posty: 695 Miasto/Region: Wrocław
Wysłany: 2010-02-06, 14:57
Najlatwiej w zeby ..a potem policja ,sad..i inne..dziekuje bardzo...juz pare razy bylem na takich akcjach i tyeraz bardzo latwo zlozyc skarge o pobicie,a jakby jeszcze mial lekarza znajomego to by zalatwil sobie 7dni zwolnienia a ja mialbym z urzedu sanki na 3 miechy....sa inne sposoby...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum