Witam. Właśnie znalazłem artykuliki o zasadach ecodrivingu. Jeżeli kogoś interesuje jazda przy jednoczesnym zmniejszonym zużyciu paliwa to zapraszam do lektury
Model: Allroad C5
Nadwozie: Avant
Zasilanie: Diesel
Silnik: 2.5TDI 180KM
Napęd: Quattro
Rok: 2000
Skrzynia: Manual Pomógł: 1 raz Wiek: 22 Dołączył: 02 Lis 2008 Posty: 200 Miasto/Region: Wa-Wa
Wysłany: 2009-03-09, 23:52
ja mam pytanie odnośnie jednej z zasad ecodrivingu
Cytat:
Ekonomiczny postój
Podczas postojów dłuższych niż 40 s bardziej opłacalne jest wyłączenie silnika niż jego dalsza praca. Po tym czasie ilość zużywanego paliwa jest większa od ilości potrzebnej na uruchomienie jednostki napędowej.
jak się ma to do żywotności podzespołów? Chociażby rozrusznik, turbina?
Model: A6 C5
Nadwozie: Limuzyna
Zasilanie: Diesel
Silnik: 2.5TDI 155KM
Napęd: FWD
Rok: 2001
Skrzynia: Manual
Jeżdżę: Tam i z powrotem AYM Pomógł: 32 razy Wiek: 24 Dołączył: 25 Wrz 2008 Posty: 1170 Miasto/Region: Brodnica
Wysłany: 2009-03-10, 01:20
ja to jestem przeciwnikiem wylaczania silnika na krotkie postoje....
Taki maly moj przyklad 13. lutego w piatek mialem taka przygode ze mnie ususzyla policja (nieznaczne przekroczenie predkosci.. tylko o 21km/h) od domu ujechalem nieduzo bo tylko 35 kilometrow. a wiadomo z policja zawsze troche potrwa okolo 10 minut.
No i podchodzi do mnie do samochodu i mowi:
- Prosze wylaczyc silnik i zapraszam do radiowozu
Na to ja odparłem:
- Wole zeby sobie chodzil
Policjant:
-skoro tak Pan chce to niech tak jest.
Widze ze ja tak jak i surowy jestesmy uzytkownikami Diesla dlatego najzdrowiel dla diesla to go nie gasic np w takiej sytuacji jak przedstawilem wyzej...
mose ktos powie ze paliwo marnuje... a ja wiem ze w taki sposob szanuje moj silnik i jego podzespoly
W artykulach w pierwszym poscie mozna wyczytac ze ekonomiczna jest jazda na mozliwie jak najwiekszym biegu i niedopuszczajac do wysokich obrotow.
To jezeli sa tutaj tacy ludzie co tak jezdza to niech sobie wymontuja Turbosprezarke bo po co im? napewno chetnie ktos kupi.
_________________ Chroń mnie Boże przed diabłami w mundurach o niebieskim kolorze MOJE AUTO <- click
MY PAINTBALL <- click
a ja nie jestem przeciwny ekojeździe, ale oczywiście w pewnych granicach, bo bez sensu jest gaszenie auta gdy postój ma trwać więcej niż 30 sekund, ale np.
- jestem za i staram się nie przekraczać 2000 obr., chyba że sytuacja wymaga aby przycisnąć
- zjeżdżam z górki na biegu a nie na luzie
generalnie jestem zwolennikiem spokojnej jazdy, chyba że mam dzień i chcę sobie poszaleć no i jadę sam oczywiście, wtedy nie szczędzę ropki
ale rzecz jasna wszystko zależy od człowieka i jego charakteru
PAGOR, czemu tak uważasz? jak napisałem, od czasu do czasu przedmucham turbinę i wydaje mi się że nadmierne jej eksploatowanie raczej psuje niż regeneruje turbo, chyba że jestem w błędzie
Oszczędzanie swoją drogą a przyjemność z jazdy swoją.
Chociaż nie można popadać w paranoję w jedną i w drugą stronę.
Wkurza klient, który 3 litrowym silnikiem spod świateł rusza jak maluchem bo oszczędza.
Ale jaki jest sens piłować od świateł do świateł na maksa i potem hamować ostro??
A i tacy się zdarzają (przeważnie silniczki 1.6 )
Podam przykład: w Gdańsku na wylocie w stronę Warszawy wszyscy jadą sobie ok 80km/h i nikt nikogo nie pogania ale zawsze się trafi jakiś gość jadący 50 i muli na światłach bo oszczędza albo jedzie zgodnie z przepisami. I jeszcze lewym pasem ciśnie bo za 3 km musi skręcić w lewo.I co wtedy???
robsonb73, niektórzy po prostu nie potrafią sprawnie jeździć, i ruszają jak maluch spod świateł, ja się cieszę że ma skrzynię 6-tkę, można naprawdę sprawnie i w miarę oszczędnie poruszać się po mieście
Model: A6 C4
Nadwozie: Avant
Zasilanie: Diesel
Silnik: 2.5TDI 140KM
Napęd: Quattro
Rok: 1996
Skrzynia: Manual Pomógł: 1 raz Wiek: 29 Dołączył: 07 Mar 2009 Posty: 27 Miasto/Region: łodzkie
Wysłany: 2009-03-10, 13:01
Według mnie to czy skrzynia jest 5-cio czy 6-cio biegowa nie ma większego znaczenia biorąc pod uwagę jazdę po mieście.
Przecież teoretycznie nie jeździ się dłużej po mieście na wyższym biegu. Najczęściej używane to 1,2,3,4 (do 50km/h) - 5 i 6 (jak jest) wrzuca się odpowiednio nie wcześniej niż 50/60 km/h - oczywiście przy oszczędnej jeździe.
Model: A6 C5
Nadwozie: Limuzyna
Zasilanie: Diesel
Silnik: 2.5TDI 180KM
Napęd: FWD
Rok: 2000
Skrzynia: Tiptronic
Jeżdżę: Kliknij w logo :-) Pomógł: 15 razy Wiek: 32 Dołączył: 05 Sie 2008 Posty: 661 Miasto/Region: Zielona Góra
Wysłany: 2009-03-10, 13:17
Eco jazda w 2,5TDI tip? Ale po co?Czy diesle kupuje się nie po to czasami,żeby zapierdzielać po mniejszych kosztach jak benzyna?
Dobra,to ja mam pytanie: jeżeli mi auto robi 950/1000km na 70litrach ropuchy przy jeździe w trasie z prędkościami 140-160km/h,to co ja mam oszczędzać przepraszam?
Nigdy nie wyłączam auta na światłach czy postojach nawet 5min,jak koledzy wyżej piszą,chyba więcej szkody w dieslach to by przyniosło jak zaoszczędzony litr ON
Model: A6 C4
Nadwozie: Avant
Zasilanie: Diesel
Silnik: 2.5TDI 140KM
Napęd: Quattro
Rok: 1996
Skrzynia: Manual Pomógł: 1 raz Wiek: 29 Dołączył: 07 Mar 2009 Posty: 27 Miasto/Region: łodzkie
Wysłany: 2009-03-10, 13:35
Prawda jest taka, że "eco-jazda" ma służyć przede wszystkim ochronie środowiska. Poruszanie tego tematu w kategorii mniejszego zużycia paliwa prowadzi właśnie do takich wniosków j.w..
Niższe obroty silnika, mniejsze spalanie - niższa emisja dwutlenku węgla.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum