a jechalas kiedys z dzieckiem 35 godzin na wakacje w konwoju? zweryfikujesz sie dopiero wtedy - do tego wyjazdu tez mialem takie podejscie jak ty. tylko, ze robiac przerwy zeby dziecko odpoczelo to zamiast 1,5 doby jedziesz na miejsce 3 i tylez samo wraca. okazuje sie, ze z dwuch tygodni urlopu tydzien jestes w podrozy a tydzien na miejscu. niestety tego nie przeskoczysz.
Model: Inne
Nadwozie: Limuzyna
Zasilanie: Benzyna
Silnik: Inny
Napęd: FWD
Rok: 1995
Skrzynia: Manual
Wiek: 28 Dołączyła: 04 Maj 2009 Posty: 14 Miasto/Region: Klodzko/Trofaiach
Wysłany: 2010-03-10, 20:32
Nie ,najdluzej to kolo 15 bylo i widzisz sam myslalaes wczesniej jak ja.Nie wiem co by bylo gdyby ale staralabym sie tak ustawic wszytsko aby bylo oki,wiem ze nie zawsze sie da.Dlatego jak juz z malym mam jechac gdzies daleko to jednak samolot wybiore albo on zostanie.
nie ma bata zeby jechac na wakacje bez dzieciaka. niestety jak sie jedzie na dwa tygodnie nad morze z trzyletnim dzieckiem to ciezko zapakowac sie do samolotu. trza by doplacic 1000 pln za nadbagaz - poza tym moja zona boi sie latac.
z drugiej strony w samolocie tez nie ma jak dziecka zabezpieczyc w czasie podrozy - np. taki lot do chicago - 8-9h siedzenia w pionie - tez nie ma bata, a nieraz i turbulencja sie trafi (nad europa tez nie problem - chociaz lot tylko 1,5-2h). mowie ci, ze wszystkie zabezpieczenia sa tylko uspokajaniem wlasnego sumienia. oczywiscie nie mowie zeby ich nie uzywac, ale jak sie stanie naprawde cos powaznego to zaczynaja tracic na znaczeniu.
A wracając do tematu.....
Polecam przemyślenie sprawy w zakupie Bebe Comfort model Axiss. Różni się jedną rzeczą od wszystkich innych fotelików. Posiada system obrotowy umożliwiający obrócenie fotelika przy wkładaniu i wyjmowaniu dziecka. Używam go i oboje z żoną stwierdzamy, że jest to rewelacyjny pomysł strasznie ułatwiający usadawianie. Firma Bebe również jest topową firmą obok Maxi-Cosi czy innych obecnych na rynku polskim i bezpieczeństwo malucha jest też na wysokim poziomie. Nie wiem jak pozostałe foteliki ale ten posiada możliwość dociągnięcia i jeszcze większego naprężenia zablokowanego pasa samochodowego, którym jest przypięty do kanapy. Na allegro można dostać używane w bardzo dobrym stanie i nieco tańsze.
Model: A6 C5
Nadwozie: Limuzyna
Zasilanie: Diesel
Silnik: 2.5TDI 180KM
Napęd: FWD
Rok: 2000
Skrzynia: Tiptronic
Jeżdżę: Kliknij w logo :-)
Wiek: 33 Dołączył: 05 Sie 2008 Posty: 624 Miasto/Region: Zielona Góra
Wysłany: 2010-03-10, 23:17
Bolszakoof napisał/a:
MR.A6 ma Recaro, zapytaj Go jak się sprawuje
Sprawuje się idealnie,i to od 3 lat ,a mały ma już ponad 6,i jescze nie regulowałem zagłówka,a ma 3 poziomy ten fotelik.
Ale dla małego brzdąca,to też miałem najpierw maxi-cosi,ale to jak jeszcze leżakował bardziej jak chodził ,chociaż podobny model recaro miał wkładkę dodatkowo właśnie dla takich maluchów,którą można było zabrać ze sobą jako nosidełko,jak się opuszczało auto,no ale mały już był za duży,wiec decyzja padła na ten akurat model,co na fotce poniżej.
A,jeszcze jedno,trasy takie po 20h mały wytrzymywał już 4 razy w życiu w tym foteliku,a takie po 10h to po obudzeniu pytał się co tak krótko tata jechaliśmy?
_________________ bo MR.A6-wielkim miłośnikiem zwierząt jest
Moj maly zaczal marudzic po 30 h dopiero. Niestety cala trasa z przyczyn niezaleznych zajela nam 36 h. Niestety ostanie 6 h to juz byla dla malego droga przez meke.
Model: A6 C5
Nadwozie: Limuzyna
Zasilanie: Diesel
Silnik: 2.5TDI 180KM
Napęd: FWD
Rok: 2000
Skrzynia: Tiptronic
Jeżdżę: Kliknij w logo :-)
Wiek: 33 Dołączył: 05 Sie 2008 Posty: 624 Miasto/Region: Zielona Góra
Wysłany: 2010-03-10, 23:31
ZelvaBOi napisał/a:
Moj maly zaczal marudzic po 30 h dopiero. Niestety cala trasa z przyczyn niezaleznych zajela nam 36 h. Niestety ostanie 6 h to juz byla dla malego droga przez meke.
To dla każdego chyba byłaby męka,nie tylko dla dzieciaków.Ja zawsze staram się robić przerwy,jakaś piłka,trochę poganiać,ale nauczyłem się też tego,że lepiej nieraz zjechać do hotelu,chociaż do końca trasy jest z 400km,niż męczyć wszystkich po trasie 15 godzinnej z korkami,koleinami i innymi dziadostwami.Raz się zawziąłem i powiedziałem,że dojedziemy,bo na granicy odpoczniemy...7h kolejka na wschodniej granicy i utarczki z urzędasami uczą na przyszłość,że lepiej wolniej,a mniej nerwów na wypoczętego ,i bezpieczniej przede wszystkim
_________________ bo MR.A6-wielkim miłośnikiem zwierząt jest
u nas trasa miala raptem 1700 km i praktycznie 80% autostrady. problem polegal na tym, ze koledze nawalila instalacja gazowa i praktycznie co 100-130 km byl postoj. jak wracalismy to ta sama trasa poszla w 15 godzin. ciezko bylo myslec o planowaniu i hotelach jak juz mielismy na miejscu wszystko ustawione i jakbysmy nie dojechali na czas to nie byloby gdzie spac :( a i tak spoznilismy sie o ok. 12 godzin w stosunku do planu i koles od apartamentow marudzil jak potrzaskany.
stanyor tu wrzucam Ci jeszcze fotki trochę innych fotelików,i linka z takim właśnie od 9m-cy fotelikiem
dzięki za fotki. Na początku zastanawiałem się nad tym pierwszym modelem (Young Sport). Jak wspomniałem planujemy w tym roku wczasy samochodem i zależało mi przede wszystkim na bezpieczeństwie i komforcie fotelika. Jeśli chodzi o bezpieczeństwo to wg testów ADAC Recaro jest w czołówce. Jednak gdy go zobaczyłem na żywo i tą pseudoregulację pochyłu to jakoś mnie zniechęcił. Wiadomo, że nie można oczekiwać od fotelika, żeby się rozkładał na płasko i był wygodny jak łóżeczko ale akurat model Young Sport w tej kwestii się nie popisał.
Dlatego najlepiej zabrać ze sobą przyszłego użytkownika do sklepu i poprzymierzać. Jak już pisałem zdecydowaliśmy się na MaxiCosi Tobi i jak na razie jest ok
Mam jeszcze pytanie z innej beczki do posiadaczy samochodów ze skórą: jak radzicie sobie z tymi "odgniotami" w kanapie po zdjęciu fotelika
Mam jeszcze pytanie z innej beczki do posiadaczy samochodów ze skórą: jak radzicie sobie z tymi "odgniotami" w kanapie po zdjęciu fotelika
ja bardzo prosto - klade podwojnie zlozony recznik frotte pod fotelik - rozklada sile nacisku na tyle duzo, ze odgniecen na skorze nie ma - poza tym sie nie slizga na skorze.
Model: A6 C6
Nadwozie: Avant
Zasilanie: Diesel
Silnik: 3.0TDI 225KM
Napęd: Quattro
Rok: 2005
Skrzynia: Tiptronic
Wiek: 31 Dołączył: 19 Paź 2008 Posty: 12 Miasto/Region: Lu
Wysłany: 2010-04-11, 10:29
U mnie przez srodek fotela jest pasek alcantary na ktorym nie widac za bardzo odgniecen.
Ręcznik/kocyk jednak podkładam zeby uniknąć otarc przy wkladaniu i wyjmowaniu fotelikow (przekładam foteliki do żony auta czasami)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum