Wysłany: 2008-03-14, 23:19 [A6 C5 1.9] Rodzaj zawieszenia.
Witam
Czy w a6 jest takie samo zawieszenie jak w a4(b5)? chociaż podobne w budowie?
Pytam się, ponieważ w a4 zawieszenie zle znosi nasze drogi czy w a6 tak samo jest?
Wysłany: 2008-03-15, 12:01 Re: [c5] Rodzaj zawieszenia.
kadil... napisał/a:
Witam
Czy w a6 jest takie samo zawieszenie jak w a4(b5)? chociaż podobne w budowie?
Pytam się, ponieważ w a4 zawieszenie zle znosi nasze drogi czy w a6 tak samo jest?
Pozdrawiam
Zawieszenie wielowachaczowe wystepuje w A4,A6,Passat B5 i chyba jeszcze Octavia ? jesli sie myle niech mnie ktos poprawi
Wysłany: 2008-03-15, 19:20 Re: [c5] Rodzaj zawieszenia.
Chester napisał/a:
kadil... napisał/a:
Witam
Czy w a6 jest takie samo zawieszenie jak w a4(b5)? chociaż podobne w budowie?
Pytam się, ponieważ w a4 zawieszenie zle znosi nasze drogi czy w a6 tak samo jest?
Pozdrawiam
Zawieszenie wielowachaczowe wystepuje w A4,A6,Passat B5 i chyba jeszcze Octavia ? jesli sie myle niech mnie ktos poprawi
pozdro
No właśnie o to mi chodził.
A nie wiesz może co ile trzeba robić remont zawieszenia w a6? bo w a4 kolega robi co 20tyś. km i jest to trochę kosztowne.
Kolego nie patrz na katalogi tylko jedz na stację diagnostyczną i tam Ci sprawdzą na "szarpaku" co jest do wymiany. W zależności po jakich drogach się poruszasz możesz wymieniać zawieszenie po 20 tyś albo 60tyś. Jeśli chodzi o cenę to nie jest mała tam jest co wymieniać i zależy na jakie części się zdecydujesz orginał czy zamienniki
Wysłany: 2008-04-06, 16:42 Re: [c5] Rodzaj zawieszenia.
Chester napisał/a:
kadil... napisał/a:
Witam
Czy w a6 jest takie samo zawieszenie jak w a4(b5)? chociaż podobne w budowie?
Pytam się, ponieważ w a4 zawieszenie zle znosi nasze drogi czy w a6 tak samo jest?
Pozdrawiam
Zawieszenie wielowachaczowe wystepuje w A4,A6,Passat B5 i chyba jeszcze Octavia ? jesli sie myle niech mnie ktos poprawi
pozdro
Zawieszenie wielowahaczowe jest w Passacie B5, Audi A4, A6.
Octavia, Bora, Toledo i chyba A3 (auta bardziej z segmentu kompakotowego) bazują na płycie podlogowej Golfa IV i z przodu mają tradycyjne, mniej zawodne i duuużó tańsze w utrzymaniu kolumny McPhersona ale i mniej komfortowe
Wielowahacz to komfort i świetne prowadzenie auta i nie prawdą jest, że ciężkie jest w utrzymaniu. To jakieś kretyńskie bajki.
U siebie wymieniłem komplet Lemfordera w cenie 900 zł ( są takie okazje - nowe )
Wahacze, które miałem w aucie były z 1998 roku, czyli od nowości. Jeśli 900 zł to problem wydać na 50 000 - 80 000 km po Polsce, lepiej kupić sobie traktor ;)
Do tego co koledzy pisali w jakich autach występuje, dodam jeszcze, że w Skodzie SuperB ;)
Jezeli sie dba o zawieszenie i szanuje sie je nie latajac przez dziury z predkoscia 70 - 80 km/h to ono dbalo bedzie rowniez o ciebie Trzeba pamietac by nie kupowac zawieszen niskiej jakosci, jak wymieniac to po pierwsze parami, po drugie na oryginaly (mowa o lemforderze oczywiscie). Wtedy na wielowachaczu bedziesz robil przebiegi rzedu 70 tys. km
Model: 100 C4
Nadwozie: Inne
Zasilanie: Benzyna+LPG
Silnik: 1.8T 150KM
Napęd: FWD
Dołączył: 12 Sie 2008 Posty: 1 Miasto/Region: zadupie
Wysłany: 2008-08-12, 16:53
Zawieszenie fakt - naprawa kosztowna, ale nie zgodze sie z kupnem tylko oryginalow. Zamienniki sa coraz lepszej jakosci i mozna na nich smialo robic duze ilosci kilometrow oczywiscie nie wpadajac w kazda napotkana dziure. Co do ceny to jest ogromna roznica pomiedzy oryginalami i zamiennikami.
_________________ wahacz audi a4 i dużo innych części do tego modelu
"zamiennik" to jest szeroko pojęte słowo. Powiem na przykładzie swojego auta.
można kupic wahacz TRW za ponad 200zł (oryginał), można kupic febi za 170, lemforder w podobnej cenie, teknorot za 115 szt ( tez chwalą za wytrzymałość) albo produkt sieciowy, no-name typu Hart za około 100 zł a trwałość strasznie niska. Najlepiej wiec wybierać elementy zakładane na pierwszy montaż lub "zamiennik" sprawdzonej firmy o uznanej renomie, który koledzy z klubu polecają, po wymienili juz n-ty komplet i szukali różnych produktów, lepszych i tańszych.
A cozrobić, jesli mechanik mówi, że nalezy wymienic lewy dolny wachacz, tak mi powiedziął po tym jak powiedziąłem, że jedynie jak jade na tzw. trelince to taki lekkie pukanie w kierownicy słyszę,\. przynormalnych dziurach jest ok.
No ale wracając do piytania. Nalezy lepiej wymienic wszystkie, czy wymieniac wachacz po wachaczu, tzn. tylko ten popsuty?
_________________ Przesiadłem się na A6 C5 2,4 i nie mam sumienia sprzedać starej ale jarej i zarazem poczciwej 80 B4 1,9 TDi.
Czyli jestem bigamistą ))
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum