Wysłany: 2009-06-11, 10:13 [A6 C4 2.3]strzela po wymianie swiec i kabli, nierówno chodi
Witam. Wczoraj wymieniłem przewody wys. napięcia, świece, kopułkę i palec. Samochód przerywał przy jeździe także postanowiłem od tego zacząć. Po wymianie jest jeszcze gorzej. Dodam że kable są podłączone na pewno w odpowiedniej kolejności. Przy kręceniu rozrusznikiem coś strzela pod maską i nie chce palić. Jak już odpali to nie równo bardzo chodzi i też strzela i gaśnie potem go nie można odpalić. Jak do nowej kopułki założę stary palec to odpala ale też nie równo chodzi i obroty 300/min ale już nie strzela. Na benzynie nie chce palić wcale ale jak już odpali na gazie to można przełączyć na benzynę i wtedy chodzi. Proszę o pomoc i z góry dziękuję
czytałem ale niestety nie znalazłem problemu który byłby dokładnie taki jak mój dlatego postanowiłem napisać posta. W piątek czeka mnie elektryk więc zobaczymy co tam się stało dokładnie
zobacz jak bedzie ciemno pod maske samochodu czy nie widac czasami skaczących iskier na przewodach albo wez sobie płyn do mycia szyb i popsikaj po przewoach wysokiego napiecia i zobacz czy praca silnika nie ulegnie zmianie ,pozdro
Dziś postawiłem auto do elektryka, bo jednak stwierdziłem, że sam sobie nie poradzę z naprawą. Na poniedziałek ma być gotowy więc dam znać co tam było
[ Dodano: 2009-06-15, 17:59 ]
Wiec tak przestawiony zapłon wynikiem czego było strzelanie i zła praca silnika. Teraz zapłon jest już ale ale niestety chyba przepływomierz szlak trafił od tych strzałów;/ i tak od elektryka prosto do mechanika postawiłem niunie. Pozdrawiam i dziękuję wszystkim za pomoc
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum